14 października 2016

Jesienne klimaty.


Piękna jest polska złota jesień! A co, kiedy nie jest złota słońcem, ale zimna i deszczowa? Sama takiej nie lubię, wolę tę złotą. Jednak dla dziecka i ta może być zachwycająca, pełna wrażeń i okazji do gromadzenia wspomnień! Ono potrafi zachwycić się wszystkim. Trochę trudniej mamy my, dorośli, znający życie, przewidujący te wszystkie ponurojesienne infekcje, katary, kaszle i gorączki z tym związane. Potrzeba nam odrobiny wysiłku, aby przez chwilę o tym nie pomyśleć i pójść za dziecięcym zachwytem.
Warto, chociaż od czasu do czasu....a może najlepiej jak najczęściej! Nie tylko dla dziecka, także dla siebie. Nie chodzi jedynie o jesienne klimaty, to tylko zaczepka:) Dziecko chłonie nasze nastawienie do świata, ludzi, sytuacji. Ono ma w sobie ten odruch zachwytu, podziwu i dobrej woli, a my mamy siłę aby go wzmacniać, albo nie....Otaczamy dziecko naszą interpretacją świata, a Ono przekazuje ją dalej.
A przecież spacer po kałużach, najlepiej w kaloszach, jest taki ekscytujący, o skakaniu nie wspomnę! Chodzenie w deszczu dostarcza tylu emocji! Zbieranie mokrych kasztanów i liści buduje wspomnienia. 
A jak dobrze po takiej wyprawie smakuje ciepłe kakao! Dobrej jesieni.


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP